"Spot 'Hey Jude' robi wrażenie. To nasze dzieje przez ostatnie 10 lat pokazane w pigułce. Nie dziwię się, że minister Bieńkowskiej się podobało" - mówi Paweł Graś w Kontrwywiadzie RMF FM. Wysokie koszty produkcji spotu? "To prawa autorskie do każdego niemal kadru, krótki termin realizacji a także koszt innych wersji filmu, nakręconych zanim powstała ta ostateczna" - wyjaśnia. "Hey Jude" - to piosenka symbol, taka która wszystkim się w sercu kołacze" - tłumaczy wybór akurat tego utworu. "Wszystko zagrało tak jak trzeba" - dodaje. Gość RMF FM...
wiecej
{ 0 komentarze... » Graś: Drogi spot? Krótkie terminy, prawa autorskie. Unia płaci. Unia wymaga read them below or add one }
Prześlij komentarz